DOBRA NOWINA (i laska pasterska)

 

 

Boże Narodzenie ’20

Zawsze podziwiam cierpliwość Pana Boga. Nie tylko wobec wielkich grzeszników, ale także wobec zwykłej ludzkiej głupoty. Biurokratyczne zarządzenie cesarza Augusta dotyczące spisu ludności w całym imperium jest takim przykładem. W czasach gdy podróżowano głównie pieszo, żądać, by każdy zgłosił się w miejscu swego urodzenia?!... Ja bym dzisiaj musiał jechać (iść!) prawie 600 km, ale znam takich, którzy mieliby znacznie dalej. A Józef z Maryją musiał. Pan Bóg przecież musiał to przewidzieć. Czego nas przez to uczy? Żebyśmy nie przeceniali zarządzeń władzy? Żebyśmy się nie przejmowali? Chyba nie… Przecież dzięki temu mało mądremu nakazowi spełniają się proroctwa. A i do Egiptu z Betlejem bliżej niż z Nazaretu. Są okoliczności życia i wydarzeń, na które nie mamy wpływu, i nie pomogą żadne zaklęcia, ani tym bardziej przekleństwa, choćby się niektórym tak zdawało. Natomiast poddanie się woli Bożej to doskonała szkoła przeżycia, to okazja do pokazania/okazania troski/miłości kochanym, potrzebującym osobom. Także skorzystania z pomocy, solidarności może nawet obcych. Jak to było w czasie wojny? Jak to było w stanie wojennym?

To jak to będzie w tegoroczne, covidowe święta?

Parafia św. Anny
Wrocław - Widawa

widawa@archidiecezja.wroc.pl

ul. Zduńska 8

51-180 Wrocław

  • Grey Instagram Icon
  • Grey YouTube Icon
  • Grey Facebook Icon

Write Us