
DOBRA NOWINA (i laska pasterska)
1 Maja – Święto Ludzi Pracy –
wspomnienie dowolne św. Józefa Rzemieślnika.
Niektórzy pobożni ludzie ciężkiej pracy czczą św. Józefa jako swojego Patrona – Robotnika. Wtórują im nawet duszpasterze. Otóż św. Józef na pewno nie był robotnikiem najemnym. Był rzemieślnikiem i przedsiębiorcą. Co do ciężkiej pracy nikt nie ma wątpliwości, ale jako przedsiębiorca ryzykował nie tylko brakiem zarobku. Ryzykował również całym majątkiem Świętej Rodziny! To różnica i odpowiedzialność, której nie wszyscy zdążyli się nauczyć zwłaszcza w społeczeństwach bezpiecznych socjalnie. Św. Józef musiał znaleźć klientów, zawrzeć z nimi umowę, znaleźć i kupić materiał (drzewa sprowadzano m. in. z Libanu, transport był na własnych ramionach – w ten sposób młody Jezus prawdopodobnie już przygotowywał się do dźwigania ciężkiego krzyża), wykonać zamówione przedmioty – i dopiero wtedy mógł się rozliczyć. Zapłata musiała wystarczyć na utrzymanie rodziny i inwestycje (np. narzędzia pracy). Być kapitalistą to u nas negatywny epitet. Być przedsiębiorcą, to trudny zaszczyt. Dopiero teraz to do nas dociera. Prośmy Jezusa i św. Józefa o duchowe wsparcie dla naszej pracy i dla naszych rodzin.